Trochę więcej o miejscach do jedzenia
Jeśli jesteś w Mexico City i chcesz prawdziwy smak bez tłumów, unikaj weekendów w Polanco. Zamiast tego wybierz mniejsze miejsce, na przykład La Mar Cebichería Peruana w Juárez w porze lunchu. Świeżość ceviche tam przypomina pobyt w Limie, ale z meksykańskim twistem gościnności.
Nie zapominaj też, że pogoda wpływa na wybory. W deszczowe dni ciepły, pożywny chupe de camarones smakuje idealnie. Zauważyłem, że lokalni szefowie kuchni z Peru często dostosowują menu do sezonów, więc warto szukać specjalnych dań, które nie zawsze są w stałej ofercie.